Gazeta Panorama OPOLSKA Wydawnictwo OPOLMEDIA Kontakt
panorama opolska

Wiadomości z Opola i okolic

Poniedziałek, 19 listopada 2018
Imieniny: Elżbiety, Faustyny, Pawła


Kosmiczne auta we Frankfurcie


am, fot. L. Dembiński 20.09.2015

Jeden z najdroższych samochodów na świecie kosztuje ponad 8 milionów dolarów. Maybach Exelero jest niepowtarzalny, bo istnieje tylko w jednym egzemplarzu.


Jego właścicielem jest raper Bryan Williams, tzw. Berdman, który unikat odkupił od producenta opon Fulda. 700 koni mechanicznych pozwala osiągnąć prędkość 370 km/h.

Równie szybkie auta można było podziwiać na 66. Salonie Samochodowym we Frankfurcie nad Menem. Na jednej z największych imprez samochodowych nie mogło zabraknąć również prawdziwych mężczyzn, błyszczących tłumików, wyjątkowych kobiet i lśniących karoserii. To kultowe impreza, na której pojawiają się najnowsze rozwiązania techniczne, tu też zaskakuje się konkurencję futurystycznymi modelami. W tym roku w Niemczech zadebiutowało 219 modeli z całego świata. Pojawiło się 1103 wystawców z 34 krajów. Można było zobaczyć m.in. alfę romeo, audi, bentleya, BMW, mercedesa, citroena, ferrari, hyundaia, infiniti, jaguara, lamborghini, peugeota, porsche, suzuki, toyotę, volkswagena. 

International Motor Show (IAA) organizowane jest co dwa lata, gdyż impreza w kolejnym roku przenosi się do Paryża. Zarówno producenci, jak i fani motoryzacji, przybyli z całego świata. Liczyli na oryginalne sylwetki metalowych rumaków oraz niespotykane dotąd pomysły. Nie zawiedli się, bo wielu inżynierów postawiło na napędy elektryczne i hybrydowe, nadążając za modnym dziś trendem ekologicznym.

Po raz pierwszy zadebiutował na imprezie elektryczny Porsche Mission E, nie występujący do tej pory w ofercie jednego z najbardziej kultowych producentów. Samochód może przejechać bez ładowania ok. 500 km, ale zaskoczeniem jest fakt, że po 15 minutach znów jest w stanie pokonać kolejne 400 kilometrów. Biały prototyp pozbawiony został lusterek, które zastąpił obraz z kamer. Wnętrze z ledowymi wyświetlaczami, dopasowującymi się do ustawień kierownicy, to kolejne niespodzianki przygotowane przez Porsche. Wielbiciele tej marki stali w długiej kolejce i na technologiczną nowinkę mogli spojrzeć jedynie przez minutę. Nikt jednak nie wie, kiedy pojawi się na ulicach. Zapewne nieliczni będą mieli szansę o tym się przekonać.

Niektóre prototypu przypominały maszyny kosmiczne lub samochody niemal wyjęte z filmów o Batmanie. Niemiecki koncern Mercedesa postawił nie tylko na mocno unowocześnione jednostki, ale również każda z nich prezentowana była niczym spektakl teatralny. Nie zabrakło dymów, efektów specjalnych i pięknych kobiet. Jedną z innowacji ma być dopasowywanie się w czasie jazdy kształtu spojlerów wraz z pokonaniem 80 km/h. Aerodynamiczne rozwiązanie sprawia, że samochód wydłuża się do 39 centymentrów.

Koncern Audi postanowił nie tylko pochwalić się produktem, ale również jego odpowiednią prezentacją. Z tego powodu wybudował w czasie imprezy specjalną halę, równie designerską, jak prezentowane w niej auta. Nic nie było tu banalne - nawet dwuminutowemu wejściu towarzyszyło narastanie emocji. Nowoczesne efekty wizualne oraz słuchowe miały pobudzić wyobraźnię oglądających.

Więcej zdjęć na: http://panoramaopolska.pl/galeria/58,samochody-marzen-we-frankfurcie