Gazeta Panorama OPOLSKA Wydawnictwo OPOLMEDIA Kontakt
panorama opolska

Wiadomości z Opola i okolic

Środa, 11 grudnia 2019
Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara


Goryla afera w opolskim zoo


koma 25.02.2015

W lutym goryl Diego został bohaterem medialnych wieści. Na początku pracownicy ogrodu sądzili, że sprawcą zamieszania był Ashmar.


Po oglądnięciu obrazu z kamer okazało się, że nerwy puściły jego młodszemu bratu. Nowoczesny pawilon zawsze jest pełen zwiedzających. Zwierzęta od turystów oddziela jedynie kilkucentymetrowa szyba. Wielkie ssaki są niemal na wyciągnięcie dłoni. Ludzie często stroją miny, gwałtownie gestykulują, próbując zwrócić na siebie uwagę.

Czasami zwierzęta były ich zachowaniem poirytowane i próbowały odstraszyć oglądających, nawet uderzając w szybę. Wicedyrektor placówki Krzysztof Kazanowski tłumaczył, że goryle to zwierzęta terytorialne, które dbają o swój teren. W opolskim zoo obecnie mieszkają dwa rywalizujące samce, które nie mogą być ze sobą, gdyż walczą o założenie rodziny. Agresywnych mężczyzn również traktują jako zagrożenie.

Tym razem w ogrodzie zoologicznym pojawiła się grupa młodych ludzi, którzy postanowili urozmaicić sobie pobyt. Kamery odnotowały, że z wielką pasją rzucali śnieżkami w uchatki. Potem postanowili podrażnić goryla. Goryl rozzłościł się i z pełnym impetem kopnął w szybę, która popękała. Towarzyszył temu wielki huk i wrzask uciekających. W kilka sekund pawilon opustoszał.

Anna Włodarczyk, jedna z opiekunek wielkich małp, przekonuje, że nie ma możliwości stłuczenia wielowarstwowej bariery. Zostanie ona wymieniona, ale tylko ze względów estetycznych, gdyż jej uszkodzenie nie stwarza niebezpieczeństwa dla zwiedzających. Diego na co dzień nie zwraca uwagi na zwiedzających. Spokojnie przychodzi na karmienie, nie przeszkadza mu robienie zdjęć za szybą. Denerwuje się za to, gdy jest zaczepiany. Tym razem został wyprowadzony z równowagi i wypędził prowokatorów ze swojego domu.