Gazeta Panorama OPOLSKA Wydawnictwo OPOLMEDIA Kontakt
panorama opolska

Wiadomości z Opola i okolic

Niedziela, 31 maja 2020
Imieniny: Anieli, Feliksa, Kamili


Opolanie nie wiedzą, co to jest propolis


12.07.2015

Mieszkańcy województwa opolskiego nieświadomi ogromnego znaczenia pszczół dla środowiska - to wynik ogólnopolskiego badania na temat zapylaczy.


W Polsce żyje ponad 470 gatunków dzikich zapylaczy. Wie o tym jednak tylko 1/4 mieszkańców woj. opolskiego - wynika z badania GFK Polonia „Pomagamy pszczołom - Świadomość i wiedza konsumentów na temat zagadnień związanych z ekologią" przeprowadzonego na potrzeby programu „Z Kujawskim pomagamy pszczołom”. Raport pokazuje, że wiedza mieszkańców Opolszczyzny na temat pszczołowatych jest ograniczona i mało rozpowszechniona.

Jak Polacy pomagają zapylaczom?
Znaczenie pszczołowatych dla człowieka, środowiska i gospodarki jest nie do przecenienia. Warzywa, owoce, bawełna, migdały czy kawa to tylko niektóre produkty, które powstają dzięki zapylaniu przez te owady - pszczoły miodne oraz licznie występujące w Polsce owady dziko żyjące. Jednak niemal połowa z występujących w naszym kraju gatunków znajduje się na tzw. czerwonej liście i jest zagrożona wyginięciem.

Wymieranie zapylaczy związane jest z coraz większą degradacją środowiska naturalnego. 90 procent mieszkańców woj. opolskiego jest świadomych tych alarmujących statystyk, a 95 procent twierdzi, że człowiek powinien żyć w przyjaźni z pszczołami.

Mimo to wielu nie wie, jak ważne dla ocalenia gatunku są drobne działania i przestrzeganie prostych Zasad Przyjaciół Pszczół. Aż 75 procent Opolan nie zdaje sobie sprawy, że budowanie sztucznych gniazd zwiększa szansę dzikich zapylaczy na przeżycie, co więcej 65 procent nie ma świadomości, że utrzymywanie w ogrodach dzikich zakątków tworzy przyjazne środowisko dla owadów pszczołowatych.

Jednocześnie 3/4 mieszkańców (75 procent) z woj. opolskiego słusznie stwierdza, że wypalanie traw niszczy populację zapylaczy w naszym kraju, co więcej, aż 70 procent uważa używanie naturalnych środków ochrony roślin za znaczące w ochronie życia pszczół. Wiedza dotycząca znaczenia zakładania ogródków z kwiatami i ziołami przyjaznym pszczołowatym dla ich przetrwania, też nie wygląda najgorzej.

Co Opolanie wiedzą o pszczołowatych?
Bardzo mało osób wskazywało pszczołę, jako zwierzę narażone na groźbę wyginięcia. Zaledwie 18 procent wiedziało, że trzmiel, który również jest zapylaczem, jest chroniony. W naszej strefie klimatycznej trzmiele zapylają ok. 400 gatunków roślin.

Niemal wszyscy przepytani mieszkańcy Opolszczyzny deklarują, że piją kawę, z czego 75 procent uważa, że nie mogłaby z niej zrezygnować. Jednak tylko 1/4 badanych wie, że powstaje ona dzięki pracy pszczół. Mieszkańcy woj. opolskiego znają podstawowe pszczele produkty, jak miód, plastry z wosku, jednak już tylko połowa wie, czym jest propolis. Niemal wszyscy jednogłośnie (95%) deklarują, że nie mogliby zrezygnować z jedzenia świeżych owoców, warzyw, a także ziół i przypraw. Pokazuje to, jak istotna w codziennym życiu mieszkańców województwa opolskiego jest praca pszczół - 1/3 produkowanej na świecie żywności jest bowiem zależna od zapylania przez pszczołowate.

Jak zauważa Katarzyna Dytrych z Fundacji Nasza Ziemia, wyniki badania pokazują, jak bardzo potrzebna jest Polakom rzetelna wiedza przyrodnicza.