Gazeta Panorama OPOLSKA Wydawnictwo OPOLMEDIA Kontakt
panorama opolska

Wiadomości z Opola i okolic

Wtorek, 28 września 2021
Imieniny: Libuszy, Wacławy, Wacława


Zawadzkie: Bankructwo biura podróży


Koma 02.09.2015

To już trzecie biuro podróży, które niedawno ogłosiło upadłość. Hotele nie przyjęły turystów. Wielu miało dopiero wyjechać na wakacje marzeń. Tymczasem sezon na bankructwa właśnie rozpoczęty.


Na stronie internetowej agencji turystycznej Zawadzkie z kilkudziesięcioletnią tradycją pojawił się lapidarny komunikat:

Z dniem 01.09.2015 Agencja Turystyczna Zawadzkie Sp. z o.o.
ul. Reymonta 9, 45-063 Opole

w związku z utratą płynności finansowej zmuszona jest do zaprzestania realizowania jak i dalszej sprzedaży oferty turystycznej.

We wszystkich sprawach związanych z niezrealizowanymi umowami o świadczenie usług turystycznych, powrotami do kraju, należy kontaktować z Departamentem Sportu i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego w Opolu (77 44 29 330, 77 44 29 326).

Za granica pozostało 150 turystów. Paniki nie ma, ponieważ ściągnięcie ich do Polski nie wydaje się z logistycznemu punktu widzenia jakimś karkołomnym przedsięwzięciem. Przebywają m.in. w Chorwacji, Grecji, Włoszech, Bułgarii. Często przyjechali tam własnymi środkami transportu. Rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego Violetta Ruszczewska poinformowała, że gwarancja biura obejmuje 215 tys. zł, ktore wystarczą na pokrycie przewozu byłych klientów Zawadzkiego.

Wrzesień to dobry miesiąc na ogłaszanie bankructwa. Jest po sezonie, pieniądze na zaliczki są już w kasie, przychodzi termin rozliczania od właścicieli hoteli i można ogłaszać komunikat.

Alarm podnieśli turyści, którzy rano dojechali do Hiszpanii. Hotel odmówił im zakwaterowania, przekazując informację o bankructwie opolskiej agencji.

Kilka dni wcześniej podobną decyzję podjęło biuro z Bielsko-Białej. Digitur nie pozostawiło jednak żadnego klienta bez pomocy, gdyż w tym czasie żaden z turystów nie korzystał z jego usług. Za niewykorzystane usługi turyści będą mogli żądać zwrotu pieniędzy. 

O wiele więcej niesmaku pozostawił po sobie Alfa Star, dobrze usadowiony od lat na polskim rynku turystycznym. Specjalizował się głównie w wyjazdach do Egiptu i Tunezji. Jednak nie wybór tych destynacji spowodował jego kłopoty. Za granicą pozostawił 1600 turystów.