Gazeta Panorama OPOLSKA Wydawnictwo OPOLMEDIA Kontakt
panorama opolska

Wiadomości z Opola i okolic

Wtorek, 13 listopada 2018
Imieniny: Arkadii, Krystyna, Stanisławy


Zabił, a sam się powiesił: tragedia pod Strzelcami


jol 20.11.2009

Sylwester J. nie mógł się pogodzić z odejściem żony. Tragedia rozegrała się w czwartek około godziny 22. Zabił nie tylko siebie.


Mieszkaniec Kalinowic, 52-letni Sylwester J. zabił konkubenta swej żony 72-letniego Joachima R., a następnie wrócił do domu i popełnił samobójstwo. Sylwester J. był osobą znaną w środowisku. Prezes OSP w Kalinowicach, w poprzedniej kadencji radny strzeleckiej rady Miejskiej, działacz społeczny. Joachim R. kilka lat temu sprowadził się na Opolszczyznę z Niemiec. Wydzierżawił budynki i ziemię po upadłym PGR w sąsiednim Kalinowie. Gospodarując na 600 hektarach, dawał zatrudnienie 7 ludziom. Cieszył się dobrą opinią i poważaniem mieszkańców.

Żona odeszła od Sylwestra J. we wrześniu ubiegłego roku. Nie dawał po sobie poznać jak bardzo przeżywa to rozstanie. Był pogodny i zawsze uśmiechnięty. Jeszcze w ubiegłym tygodniu złożył wizytę jednemu ze strzeleckich biznesmenów, prosił o wsparcie finansowe dla OSP. Nic nie wskazywało na to, że może się posunąć do zbrodni. Nigdy zapewne nie wyjaśni się, co w czwartkowy wieczór spowodowało, że zabrał ze sobą nóż i pojechał do domu Joachima R.

Po tragedii policja odkryła w samochodzie Sylwestra J. butlę z gazem. Być może przygotowywał dużo gorszy finał. Joachim R. i żona Sylwestra J. siedzieli przy kolacji. Zdesperowany mężczyzna ugodził mężczyznę prosto w serce i wybiegł szybko z mieszkania. Zaalarmowana przez kobietę policja zarządziła natychmiastową blokadę dróg. Gdy policjanci weszli do domu zabójcy, zobaczyli koszmarny widok. Sylwester J. powiesił się w przedpokoju.