Pomóżmy ocalić konie
Przystań Ocalenie 10.02.2010
Wiemy, że to ogromne wyzwanie, jednak z Państwem - rzeczy niemożliwe stają się możliwe. Wielu odwiedzając Przystań mogło zobaczyć tzw. pastwisko z naszymi końskimi dziadkami - to miejsce zawsze poruszało do łez.
To tam właśnie część swojego życia spędził Węgielek. To tam ze swojego boksu wychodzili Odrusia i Kostuś. Tam też swoją końską miłość przeżył Kolumb. Na to pastwisko udał się Oscarek na kilka minut przed śmiercią, aby pożegnać się z matką ziemią. Nie gdzie indziej odpoczywał również Nimb i połączeni uczuciem Gryfka z Elianem. Bez końca można tak wspominać tych, których z nami już nie ma, ale żyją w naszych sercach i w pamięci... Z tego powodu ten kawałek ziemi jest nam tak bardzo bliski. Stojąc tam, wciąż czujemy Ich obecność. Pozostało jeszcze kilku końskich dziadków, dla których to miejsce jest Ich życiem, a niebo nad nim - własnym skrawkiem nieba. Wielu z Nich nie miało w życiu nic swojego, dlatego ośmielamy się prosić Państwa o pomoc w zakupie tego kawałka ziemi.
Właściciele dali nam dwa tygodnie na zgromadzenie środków finansowych. Rozpoczyna się więc walka z czasem, a my żyjemy nadzieją, że będziemy mogli wyprowadzić naszych podopiecznych na Ich pastwisko i że nikt Im tego końskiego raju już nigdy nie odbierze. Za wszelkie wpłaty na ocalenie skrawka nieba z serca dziękujemy!
Komitet Pomocy dla Zwierząt Konto zbiórkowe: 91 1050 1399 1000 0022 0998 2426