Gazeta Panorama OPOLSKA Wydawnictwo OPOLMEDIA Kontakt
panorama opolska

Wiadomości z Opola i okolic

Poniedziałek, 15 sierpnia 2022
Imieniny: Marii, napoleona, Stelii


Grypa groźniejsza niż ebola?


koma 30.05.2015

Wirus eboli wzbudza od kilku tygodni coraz większe emocje i strach. Do tego stopnia, że zapominamy o zagrożeniach, jakie nas realnie dotyczą.


Jednym z nich jest grypa, która bez wystarczającej profilaktyki może szybko się rozprzestrzenić. Szacuje się, że w ciągu kilku miesięcy epidemia grypy mogłaby okrążyć cały świat, ponieważ bardzo łatwo się nią zarazić.

W zeszłym sezonie na grypę zachorowało ponad 2,5 mln Polaków, z czego ok. 7 tys. wymagało leczenia w szpitalu, a 15 osób zmarło. Rok wcześniej z powodu grypy było hospitalizowanych 13 tys. chorych, a 119 zmarło.

O wirusach grypy i eboli mówi prof. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Instytutu Oświaty Zdrowotnej Fundacji Haliny Osińskiej.

Jak przygotować się na szczyt zachorowań?
Wiele zależy od nas. Przede wszystkim od tego, czy o siebie dbamy. Podobnie jak w przypadku innych infekcji wirusowych, największym sprzymierzeńcem jest układ odpornościowy. Jeśli chorujemy to należy zostać w domu, by nie narażać jeszcze bardziej siebie i innych. Szczyt zachorowań na grypę w Polsce, Niemczech czy Francji przypada zazwyczaj na okres od stycznia do marca. Jest to choroba bardzo zakaźna przenoszona drogą kropelkową. Zakażamy się w czasie styczności z chora osobą, która wydmuchuje nos, kaszle, kicha lub mówi. Może też być przenoszony przez podanie ręki zakażonej osobie lub przez dotykanie skażonych powierzchni. Powinniśmy więc zwrócić uwagę na higienę rąk oraz układu oddechowego.

Czy grypa jest chorobą zagrażającą krajom cywilizowanym?
Wirusy epidemiczne, do których należą wirusy grypy A, mogą wywołać epidemię także w krajach rozwiniętych. Warto podkreślić, że grypa nie jest tylko chorobą krajów biednych, gdyż dotyczy wszystkich stref cywilizacyjnych.

Jak szybko grypa mogłaby się rozprzestrzenić w przypadku epidemii?
Mówi się o tym, że w ciągu trzech miesięcy epidemia grypy, która zaczęłaby się w jednym regionie świata, mogłaby objąć całą kulę ziemską. Inaczej, niż w przypadku wirusa ebola, gdzie epidemia dotyczy tylko kilku krajów afrykańskich, a liczba przypadków poza nią jest niewielka. W przypadku wystąpienia objawów należy izolować chorych. W trakcie choroby najlepiej zostać w domu, aby nie przenosić wirusa na inne osoby.

Liczba osób, które zgłosiły się do lekarza z objawami grypy od początku tego sezonu wynosi 353 343 osób. Czy jest to niepokojące?
Liczba zaraportowanych zakażeń grypowych i grypopodobnych nie odbiega od spokojnych sezonów lat ubiegłych. Trzeba jednak pamiętać, że do szczytu zachorowań dochodzi później. W tej chwili większość zaraportowanych przypadków nie jest grypą, a chorobami grypopodobnymi, przede wszystkim zakażeniami zwykłego przeziębienia.

Czy należy obawiać się wirusa eboli tak samo jak wirusa grypy?
Myślę, że nie. Do zakażenia dochodzi w bezpośrednim kontakcie z materiałem biologicznym chorego. Najłatwiejsza do rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych droga kropelkowa nie występuje w tym przypadku. Nie mamy również do czynienia z drogą pokarmową. Zaobserwowano jedynie pojedyncze przypadki w całej Europie. Rozprzestrzenienie się wirusa ebola w Europie nie jest abstrakcją, ale biorąc pod uwagę obecnie stosowane środki profilaktyczne, jest to raczej mało prawdopodobne.

Czy trudne byłoby zatrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa ebola w Europie?
Nie byłoby to trudne. Afryka i Europa różnią się pod wieloma względami - od klimatu po kulturę relacji międzyludzkich. Zupełnie odmiennie funkcjonuje służba zdrowia. Opieka lekarska w krajach afrykańskich jest na skrajnie niskim poziomie, dlatego izolowanie chorych i opieka nad nimi jest mocno ograniczona. W Europie nie powinniśmy mieć tego problemu. Z pewnością każde raportowane przypadki będą odpowiednio izolowane, tak, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania choroby.

Co każdy powinien wiedzieć na temat grypy

Co to jest grypa?
Grypa jest ostrą wirusową chorobą zakaźną przenoszoną drogą kropelkową poprzez wdychane powietrze, kaszel lub drogą kontaktów pośrednich. Objawia się: wysoką gorączką powyżej 39 °C z dreszczami, która trwa 1-4 dni. Towarzyszą jej bóle głowy, stawów i mięśni, katar oraz kaszel. Po rozpoznaniu grypy należy przewidywać, że pełny powrót do zdrowia nastąpi za 14 dni.

Dlaczego grypa jest tak niebezpieczna?
Może powodować ciężkie powikłania. Do najczęstszych należą: zapalenie płuc czy oskrzeli, zapalenie ucha i zatok, a nawet zapalenie mięśnia sercowego, mózgu oraz opon mózgowych. Może być przyczyną powikłań neurologicznych i psychicznych, a nawet zgonu. Powikłania występują głównie w pierwszym i drugim tygodniu choroby. Najczęściej pojawiają się m.in. u osób powyżej 65 roku życia chorujących na przewlekłe schorzenia układu krążenia i dróg oddechowych (również astmę), na cukrzycę, dzieci do drugiego roku życia, osób po przeszczepach narządów, osób zakażonych wirusem HIV. U najmłodszych ostre zapalenie ucha środkowego może prowadzić nawet do głuchoty.

Ile grypa pochłonęła do tej pory ofiar?
Pandemia grypy w latach 1918-1919, zwana hiszpanką, spowodowała śmierć 25 mln ludzi, czyli więcej niż I wojna światowa. Pandemia grypy azjatyckiej w 1957 roku spowodowała śmierć ok. 1 mln ludzi. W 1968 grypa „Hong-Kong" zabrała ok. 700 tys. ludzi.

Popraw odporność:
Silny organizm nie tak łatwo podda się chorobie, ale trzeba wzmacniać go z dnia na dzień. Dlatego zacznijcie działać już teraz.

- Chodźcie na spacery niezależnie od tego, czy pada deszcz, wieje wiatr czy szczypie mróz. Tylko w taki sposób organizm nauczy się przystosowywać do zmian temperatury i stanie się odporniejszy na kaprysy pogody.

- Wysypiajcie się i ograniczcie ilość kawy lub mocnej herbaty, unikajcie alkoholu. Pijcie za to dużo soków i herbatek owocowych oraz ziołowych. Mają mnóstwo witamin, poprawiają przemianę materii i wypłukują bakterie z organizmu.

- Jadajcie produkty bogate w witaminę C (cytrusy, papryka, brokuły) oraz cynk (jogurt, kiełki pszenicy, mięso wołowe i indycze). Są to najsilniejsi „ochroniarze", broniący dostępu wirusom i wspomagający organizm w ich zwalczaniu. Dodatkowo zażywajcie codziennie witaminę C i cynk w tabletkach.

- Nie lekceważcie przeziębienia czy kataru - leczcie je domowymi sposobami. Te drobne infekcje osłabiają organizm, więc łatwiej ulega on wirusom grypy.

Grypa tylko w łóżku
Nigdy nie próbujmy przechodzić grypy. Nawet jeśli uda się nam obniżyć gorączkę, pozbyć kaszlu i kataru, choroba będzie trwała dłużej niż gdybyśmy kurowali się w łóżku. I nigdy nie wiadomo, czy po jakimś czasie nie okaże się, że mamy kłopoty z sercem czy stawami, a winna temu jest zapomniana już dawno grypa. Kładźmy się do łóżka i przez 5-6 dni starajmy się jak najrzadziej z niego wstawać. Póki trzyma nas gorączka, powinniśmy bardzo dużo pić. Nie żałujmy więc sobie herbaty, ziółek, soków owocowych i niegazowanej wody mineralnej. Jedzmy produkty lekkostrawne, gdyż grypa bardzo często powoduje różne sensacje żołądkowe. Przede wszystkim polecamy takie produkty, jak gotowane płatki owsiane oraz ziemniaki, ryż i banany.