Gazeta Panorama OPOLSKA Wydawnictwo OPOLMEDIA Kontakt
panorama opolska

Wiadomości z Opola i okolic

Piątek, 17 września 2021
Imieniny: Franciszka, Lamberty, Narcyza


Inwałd: Czym cięższa żona, tym więcej piwa


amal 18.08.2015

Inwałd w województwie małopolskim, słynący do tej pory z pięciu parków rozrywki, w połowie sierpnia przyciągnął dodatkowe tłumy.


Przybyli, aby zobaczyć Gargamela niosącego na plecach Smerfetkę i Batmana, który mało nie utopił się w wodzie wraz ze swoją Superbohaterką.

Receptura na sukces była prosta: bierzemy własną lub cudzą na plecy i w jak najkrótszym czasie biegniemy z nią do celu. Po drodze trzeba pokonać kilka przeszkód - podobnie zresztą, jak w życiu. Bohaterami byli ci, którzy nie utopili niesionej partnerki czy też nie potknęli się i nie padli na trawę, pokonując 253,5 metra. Można było również pożyczyć panią od przyjaciela lub po prostu bawić się z koleżanką. Każda jednak musiał mieć skończone co najmniej 17 lat i ważyć przynajmniej 49 kilogramów.

Jak przed prawdziwą walką, każda z zawodniczek musiała stanąć na wadze. Żeby sprawiedliwości stało się zadość te, które ważyły poniżej normy regulaminowej, dostawały plecak z odpowiednią dociążającą zawartością. W ten sposób wyrównywano szanse zawodników, którzy nieśli na grzbiecie większy ciężar. Posiadanie żony z większą masą miało swoje plusy - w razie wygranej zwycięzca mógł liczyć na tyle piwa, ile ważyła jego partnerka. W kategorii „sprint" na trasie 100 metrów 52 litry złocistego trunku trafiły do Krzysztofa Oleksego oraz Anny Tomiak.

Na starcie mistrzostw Polski w Noszeniu Żon stanęło ponad 60 uczestników, którzy przyjechali z całej Polski, m.in. z Warszawy, Krakowa, Warki w woj. wielkopolskim, Radomska czy Makowa Podhalańskiego. Wiele osób rywalizowało ze sobą w Inwałdzie rok wcześniej. Chcieli zdobyć pieniądze na remont mieszkania, wakacyjny urlop lub po prostu dobrze się zabawić. Jedni trenowali przed startem w przydomowych ogródkach, a inni przystąpili do zmagań bez przygotowania. Trzeba było jednak mieć kondycję, aby dobiec do mety z ciężarem na plecach.

Jedna z par wycofała się przed zawodami z powodu nagłej kontuzji nogi. Niektórzy wystartowali, aby uczcić swoje rodzinne jubileusze. Tak było w przypadku zawodników, obchodzących szósty dzień zawarcia związku małżeńskiego. Pikanterii dodawał fakt, że kibicowała im 6-letnia córcia.

Technika była dowolna, choć tradycyjne niesienie na rękach nie popłacało. Zdecydowanie był to styl dla romantyków, którzy nie chcieli wygrać mistrzostw Polski. Zwycięska para zademonstrowała najpopularniejszą technikę, tzw. „do góry nogami". Tomasz i Patrycja Bałazy, którzy pokonali liczną konkurencję, do wyboru mieli 3 tys. zł lub wyjazd do Finlandii na mistrzostwa świata. Po dotarciu do mety padli na ziemię i długo nie byli w stanie złapać powietrza. Gdy dowiedzieli się, że mają najlepszy czas, padli sobie w ramiona.

Te jedne z najbardziej oryginalnych zawodów na świecie wywodzą się z Finlandii i dlatego właśnie tam organizowane są mistrzostwa świata, na które zjeżdżają reprezentanci z Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Australii czy Hongkongu. Zabawa wywodzi swoją tradycję z 1800 roku, gdy banda Herkko Rosvo-Ronkainena porywała z wiosek kobiety. Mężowie mogli je odzyskać, opłacając za nie okup w postaci tylu litrów piwa, ile ważyła niewiasta.  

II miejsce: Mariusz i Dorota Rokowscy
III miejsce: Krzysztof Oleksy i Anna Tomiak
IV miejsce: Stanisław Gadziński i Wioletta Wrzesińska-Łękawska
V miejsce: Bartłomiej Kuna i Aleksandra Gajewska-Kuna
VI miejsce: Krzysztof Malara i Agnieszka Marzec
VII miejsce: Mateusz Zaremba i Angela Kizner
VIII miejsce: Łukasz Płatek i Dominika Maciejasz
IX miejsce: Jerzy i Joanna Traszkiewicz
X miejsce: Krzysztof i Olga Michalscy
XI miejsce: Łukasz i Aleksandra Dąbkowscy
XII miejsce: Piotr Jawień i Wioletta Oszywa
XIII miejsce: Paweł i Edyta Kucharzyk
XIV miejsce: Dariusz i Honorata Wójcik
XV miejsce: Dominik i Agnieszka Janosz
XVI miejsce: Maciej i Magdalena Dryjak
XVII miejsce: Paweł Flasza i Urszula Krausiewicz-Flasza
XVIII miejsce: Piotr i Aneta Piekarz
XIX miejsce: Ryszard i Karolina Gaj
XX miejsce: Ernest Stańczyk i Ewa Skoczeń 


Więcej zdjęć w galerii "Musisz to zobaczyć" 

http://panoramaopolska.pl/galeria/56,inwald-mistrzostwa-w-noszeniu-zon